Ekopostanowienia

Każdy z nas ma wpływ na stan środowiska naturalnego, w którym żyjemy. Wiele indywidualnych, pozornie drobnych i nieznaczących wyborów, których codziennie dokonujemy bezpośrednio przekłada się na tempo zmian klimatycznych na naszej planecie.

Dlatego zmień swoje nawyki na bardziej „eko”!

Zrób z nami ekopostanowienie – wybierz z poniższej listy zobowiązanie, które zrealizujesz w ciągu najbliższych miesięcy. Zdecyduj, co konkretnie zrobisz, by zmniejszyć swój negatywny wpływ środowisko.

Będę całkowicie wyłączać domowe urządzenia elektroniczne
Będę całkowicie wyłączać domowe urządzenia elektroniczne kiedy nie używam ich (a nie tylko pozostawiać je w stanie gotowości/czuwania).

Urządzenia pozostawione w stanie gotowości pozornie potrzebują niewiele energii elektrycznej, ale w ciągu wielu godzin jałowego „bycia gotowym” marnotrawią jej zadziwiająco dużo. Np. telewizor oglądany średnio 3 godziny na dobę i „czuwający” przez pozostałe 21 godzin marnuje aż ok. 40% całkowicie wykorzystywanej przez siebie energii. Ocenia się, że wszystkie urządzenia pozostawione na świecie w stanie czuwania odpowiedzialne są za emisję gazów cieplarnianych równą emisji wywołanej przez cały przemysł lotniczy (ok. 1% światowej emisji).
Obniżę temperaturę w swoim mieszkaniu/domu o 1oC
W chłodnej porze roku obniżę temperaturę w swoim mieszkaniu/domu o 1°C.

Obniżenie temperatury w domu lub mieszkaniu tylko o 1°C pomoże zmniejszyć rachunek za energię elektryczną o 5-10% oraz ograniczyć emisję CO2 o 300 kg rocznie. Jeden stopień to prawie niezauważalna różnica w temperaturze, nie wpływająca na poziom komfortu mieszkańców – zwłaszcza, jeśli przyzwyczaili się oni do nadmiernie ogrzanych pomieszczeń, co dla zdrowia jest mniej korzystne.
Wymienię żarówki na energooszczędne.
Wymienię żarówki na energooszczędne w co najmniej pięciu miejscach („punktach świetlnych”), w których najczęściej korzystam ze światła.

Energooszczędna żarówka zapewnia podobne parametry oświetlenia co żarówka klasyczna o kilkakrotnie większej mocy. Poza tym jej żywotność jest dużo większa. Oszczędność energii (i zawartości portfela) oraz ograniczenie emisji gazów cieplarnianych są oczywiście tym większe, im częściej potrzebny jest punkt świetlny, w którym wymieniliśmy żarówki na energooszczędne. Żarówki energooszczędne powinny być umieszczane w punktach, w których najdłużej w ciągu doby korzystamy ze światła (bez potrzeby jej ciągłego włączania i wyłączania).
Będę wyjmować ładowarki z gniazdka.
Po naładowaniu telefonu komórkowego lub innego urządzenia wymagającego ładowania będę wyjmować ładowarkę z gniazdka.

Ładowarka stale podłączona do sieci – nawet jeśli niczego nie ładuje – wciąż zużywa energię i marnuje jej nawet ok. 90%!
Będę pamiętać o wyłączeniu światła oraz urządzeń elektrycznych.
Opuszczając jakieś pomieszczenie na dłużej (np. pokój dzienny udając się do kuchni na posiłek) będę pamiętać o wyłączeniu światła oraz urządzeń elektrycznych (np. telewizora), z których aktualnie nie korzystam.

Pozostawiając za sobą włączone światło i np. grający telewizor sprawiamy, że cała energia, której potrzebują one do pracy w czasie, kiedy my ich nie potrzebujemy jest po prostu marnowana.
Będę zbierać deszczówkę.
Będę zbierać deszczówkę jako wodę „gospodarczą”, np. do mycia podłogi, podlewania kwiatów w ogrodzie lub w doniczkach itp.

Wykorzystanie zbieranej „przy okazji” (np. przez podstawienie pojemnika pod wylot rynny) deszczówki oznacza duże oszczędności wody docierającej do nas wodociągiem. Deszczówka taka – choć w naszych warunkach zapewne nie będzie krystalicznie czysta – śmiało nadaje się do wielu zastosowań gospodarczych.
Będę brać prysznic a nie kąpać się w wannie.
Myjąc się będę używać prysznica – wylegiwanie się w wannie pełnej wody pozostawię na wyjątkowe okazje.

Zużycie wody w trakcie brania prysznica (zwłaszcza jeśli zastosuje się odpowiednią końcówkę wylotową lub tzw. regulator prysznicowy) jest wielokrotnie mniejsze niż w przypadku kąpieli w napełnionej wannie. Używając prysznica oszczędza się też dużo energii potrzebnej na podgrzewanie wody.
Będę zakręcać kran kiedy woda nie jest mi potrzebna.
Myjąc zęby, goląc się, biorąc prysznic czy zmywając ręcznie naczynia będę skrupulatnie zakręcać kran w momencie, kiedy woda nie jest akurat potrzebna.

Woda lecąca ciurkiem z kranu podczas mycia zębów, golenia czy zmywania naczyń może oznaczać stratę nawet ponad 10 litrów na minutę! Używanie kubka z wodą do płukania zębów oznacza zużycie ok. 180 litrów wody... ale w ciągu całego roku!
Będę dbać o szczelność instalacji wodno-kanalizacyjnej.
Będę dbać o szczelność instalacji wodno-kanalizacyjnej (kranów, spłuczek) w swoim domu lub mieszkaniu.

Wyciekająca z nieszczelnego kranu lub spłuczki woda może w efekcie przynieść stratę nawet kilkunastu czy kilkudziesięciu litrów wody w ciągu doby, czyli wielu tysięcy litrów w ciągu roku!
Będę gotować pod pokrywką.
Przyrządzając potrawy będę przykrywać garnki pokrywkami, a kiedy to możliwe stosować szybkowary i garnki do gotowania na parze.

Szybkowary i garnki do gotowania na parze pozwalają zmniejszyć zużycie energii nawet o 70% w porównaniu ze zwykłym garnkiem - zwłaszcza odkrytym. Użycie pokrywek pozwala zaoszczędzić nawet do 50% energii potrzebnej do gotowania.
Będę we właściwy sposób postępować z bateriami.
Używając baterii, będę starać się eksploatować je do zupełnego wyczerpania (np. przenosząc do urządzeń mniej „prądożernych”) a następnie będę zostawiać w specjalnym pojemniku na zużyte baterie w punkcie zbiórki w mojej okolicy (jeśli jeszcze nie wiem, gdzie taki punkt znajduje się – dowiem się).

Zużytych baterii nie wolno wyrzucać do zwykłych pojemników na śmiecie, gdyż zawierają one szereg bardzo szkodliwych dla środowiska substancji. Warto przemyśleć stosowanie – zamiast baterii jednorazowych – wielorazowych akumulatorów ładowanych z sieci (występują też w rozmiarach popularnych baterii, jak np. „paluszki” AA).
Będę we właściwy sposób postępować z elektrośmieciami.
Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny (tzw. elektrośmieci) będę oddawać w specjalnie wyznaczonych punktach zbiórki (jeśli jeszcze nie wiem, gdzie taki punkt znajduje się – dowiem się).

Zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego nie wolno wyrzucać do zwykłych pojemników na śmiecie, gdyż zawierają one szereg bardzo szkodliwych dla środowiska substancji.
Nie będę używać samochodu, gdy nie jest to konieczne.
Nie będę używać samochodu przy każdej możliwej okazji, zwłaszcza wtedy, kiedy mam do pokonania niewielki dystans i do załatwienia drobne sprawunki niewymagające np. przewiezienia ciężkich zakupów.

Korzystanie z własnych nóg lub bardziej ekologicznych form transportu, np. rower czy komunikacja publiczna to nie tylko zysk dla kieszeni, ale też dla Ziemi.
Będę stosować zasady ekojazdy.
Zapoznam się z zasadami ekologicznego stylu jazdy samochodem (tzw. ekojazdy), przećwiczę je i będę regularnie stosować.

Ekologiczny styl jazdy przynosi znaczne oszczędności poprzez zmniejszenie zużycia paliwa – nawet do 20-25% – a także wielu elementów pojazdu (np. hamulców, opon). Zmniejsza się też proporcjonalnie emisja dwutlenku węgla do atmosfery – przy obecnym poziomie motoryzacji i natężeniu ruchu emisje związane z ruchem drogowym mają znaczny udział w ogólnej emisji gazów cieplarnianych emitowanych przy okazji działalności człowieka. Ekojazda zmniejsza też znacząco ryzyko uwikłania się w wypadek drogowy.
Będę segregować odpady domowe.
Będę segregować odpady domowe według nowych zasad wytyczonych przez moją gminę, zgodnie z zasadą „trzeciego z trzech R”: recycle

Rzetelna wstępna segregacja odpadów komunalnych przez mieszkańców w dużej mierze przyczynia się do ich efektywnego wykorzystania jako surowce wtórne. Każdy kilogram odzyskanego i przetworzonego tworzywa sztucznego, aluminium, papieru to ogromna oszczędność zasobów naturalnych, energii, wody... oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych.

W Polsce poziom selektywnego odzyskiwania odpadów wynosi jedynie 4 kg na mieszkańca, podczas gdy w Czechach jest to 19 kg, natomiast w Niemczech aż 76 kg na mieszkańca!
Będę „eko” na zakupach.
Kupując ubrania, przedmioty codziennego użytku czy elementy wyposażenia wnętrza opowiem się za stylem „eko” i będę wybierał produkty stworzone z materiałów naturalnych, ekologicznych, mało przetworzonych, o wiarygodnym pochodzeniu.

Warto ulec trendowi „eko” i być odpowiedzialnym ekokonsumentem uważnie studiującym metki. Dokonując wyboru towarów i usług warto zwracać uwagę np. na to czy ubrania wykonane są z naturalnych włókien, czy meble i sprzęty drewniane mają certyfikat FSC świadczący o pochodzeniu surowca ze zrównoważonych upraw itd. Wiedza i czujność ekokonsumenta dobrze świadczą o jego klimatycznej i ekologicznej wrażliwości i świadomości.
Kupując żywność będę zwracać uwagę na jej pochodzenie i sposób wytworzenia.
Kupując żywność będę zwracać uwagę, żeby były to w miarę możliwości produkty: (a) pochodzące z niedalekiej okolicy (wytworzone czy wyhodowane lokalnie, w regionie, czy choćby we własnym kraju); (b) sezonowe; (c) mało przetworzone.

Kupując lokalne/regionalne/krajowe produkty wspiera się miejscową gospodarkę i producentów oraz – co klimatycznie ważne – ogranicza się konieczność dalekiego transportu, wiążącego się ze znacznymi stratami energii, paliwa i emisją gazów cieplarnianych – zwłaszcza, jeśli są to produkty wymagające np. chłodzenia. Transport towarów samolotem z jednej strony świata na drugą jest źródłem emisji 1 700 razy większej ilości CO2 niż przewiezienie ich ciężarówką na odległość ok. 50 km.

Produkty (np. warzywa) sezonowe uprawiane w gruncie są dużo bardziej przyjazne klimatowi niż te wyprodukowane w szklarniach, które trzeba ogrzewać i oświetlać.

Żywność mało przetworzona i mniej nasycona „chemią” jest nie tylko zdrowsza, ale i przyjaźniejsza dla środowiska, gdyż skomplikowane przetwórstwo wiąże się z dużymi stratami energii i wody, wymaga sporej infrastruktury, transportu... Generalnie zostawia pokaźny ekologiczny i klimatyczny „ślad” na naszej planecie.
Nie będę marnować żywności.
Nie będę marnować żywności – kupując produkty potrzebne i w takich ilościach, które rzeczywiście zostaną skonsumowane.

Marnowanie żywności – wobec rosnącego zapotrzebowania na nią na całym świecie i postępującej intensyfikacji rolnictwa mającej niebagatelny wpływ na środowisko – to jeden z cięższych „grzechów” przeciwko Ziemi, klimatowi oraz ludziom żyjącym w warunkach niedoboru odpowiedniego pożywienia.
Nie będę ulegać magii nadmiernej, niepotrzebnej konsumpcji.
Będę stosować zasadę „pierwszego z trzech R”: reduce, czyli nieuleganie magii nadmiernej, niepotrzebnej konsumpcji. Będę odróżniał rzeczywiste potrzeby od chwilowych, impulsywnych kaprysów.

Ograniczenie nadmiernej konsumpcji to jedna z najistotniejszych decyzji, jaką można podjąć dla dobra naszej planety. Rosnący popyt na produkty, usługi, energię jest przyczyną znacznej eksploatacji zasobów naturalnych Ziemi i stanowi duże obciążenie dla klimatu. Nie chodzi o to, by nie zaspokajać naszych potrzeb – chodzi o to, aby je odróżnić od zwykłej zachłanności.
Będę wykorzystywać ponownie, naprawiać, przekazywać dalej.
Będę stosować zasadę „drugiego z trzech R”: reuse, czyli wykorzystaj ponownie, napraw, przekaż dalej – zamiast wyrzucać i kupować nowe.

Wiele rzeczy nadaje się do dalszego (ponownego) wykorzystania po tym, jak zakończyły swoją „służbę” u pierwotnego użytkownika albo wypełniły pierwotną rolę. Przykłady można mnożyć:
  • niepotrzebne już ale wciąż dobre/sprawne ubrania, sprzęty domowe, meble itp. można przekazać potrzebującym poprzez różne giełdy, ogłoszenia, zbiórki itp. – a nawet sprzedać na internetowej aukcji lub „wyprzedaży garażowej”;
  • ubranka i zabawki dziecięce, z których wyrosła własna pociecha mogą być przekazane znajomym czy członkom rodziny, którzy mają młodsze dzieci;
  • jednorazowe torby na zakupy (jeśli już musieliśmy z nich skorzystać) mogą służyć jako torby na śmieci lub do pakowania przeróżnych rzeczy;
  • używanie starego kompletu naczyń kuchennych na działce;
  • i wiele innych.
Na zakupach będę zwracać uwagę na opakowania.
Na zakupach będę zwracać uwagę jak opakowane są produkty i wybierać te, które są opakowane możliwie w minimalnym stopniu oraz w opakowania, które łatwo poddać odzyskowi.

Opakowania to jedna z głównych kategorii odpadów komunalnych. Niepotrzebnie i nadmiernie opakowane produkty to marnotrawstwo materiałów i energii, często też zwiększone koszty transportu.
Będę sadzić drzewa.
Wezmę udział w lokalnej akcji sadzenia drzew albo sam zasadzę przynajmniej jedno na swojej działce czy wokół domu.

Jedno drzewo średniej wielkości pochłania ok. 6 kg CO2 rocznie, a więc w ciągu 40 lat usuwa z atmosfery ok. 250 kg tego gazu. Stopniowe wylesianie naszej planety znacznie zmniejsza jej potencjał do wychwytywania CO2 z atmosfery. Drzewa są też małymi ostojami różnorodności biologicznej i upiększają nasze otoczenie.
Będę stosować programy „eko” w urządzeniach AGD.
Używając sprzętów AGD takich, jak pralka czy zmywarka będę stosował – jeśli tylko są dostępne – programów „eko”. Będę je uruchamiał po zgromadzeniu pełnego ładunku (ubrań, naczyń). Ograniczę korzystanie z suszarki do upranych ubrań.

Stosowanie programów i funkcji ekologicznych dostępnych w nowoczesnych urządzeniach, umożliwiających np. zmniejszenie temperatury prania/zmywania, zastosowania częściowego wypełnienia (np. funkcja „połowa wsadu” czy automatyka wagowa) itp. pozwala na znaczne oszczędności wody i energii. Suszenie ubrań w specjalnym urządzeniu zamiast na wieszakach czy stojakach jest jedną z bardziej przecenianych fanaberii i nieprzyjaznym klimatycznie nawykiem.
Kupując urządzenia RTV/AGD będę zwracać uwagę na ich energooszczędność.
Kupując urządzenia zasilane prądem (np. domowa elektronika czy urządzenia AGD) będę zwracać uwagę na ich energooszczędność oznaczoną odpowiednimi symbolami.

Używanie urządzeń energooszczędnych przynosi duże oszczędności w rachunkach za prąd oraz przyczynia się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Centrum UNEP/GRID-Warszawa, Zakład NFOŚ z siedzibą przy ul. Sobieszyńskiej 8, 00-764 Warszawa w celu wysyłki newslettera. Zostałem poinformowany o dobrowolności podania danych oraz o przysługującym mi prawie dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz żądania ich usunięcia.

Wpisz swój adres e-mail
 
 
Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Narodowa Fundacja Ochrony Środowiska, Centrum UNEP/GRID-Warszawa.
Organizator
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
© Centrum UNEP/GRID-Warszawa 2016